Relacja ze spotkania z Google

6 kwietnia na blogu Google Polska ukazał się wpis „Deweloperzy, spotkajmy się!„, w którym zapraszano rodzimych developerów na spotkanie poświęcone Google Chrome, Web Apps oraz HTML5. Udział w spotkaniu wymagał wcześniejszej rejestracji i tak na prawdę nie wiadomo było, kto ostatecznie otrzyma zaproszenie. Mnie się poszczęściło i kilka dni wcześniej dostałem dokładne informacje o dacie i miejscu spotkania.

Spotkanie odbyło się 12 kwietnia w dość dziwnym miejscu jakim było Studio Makata przy ul. Garażowej 5 w Warszawie. Na szczęście miejsce to było bardzo dobrze oznaczone przez ogromne google-mapowe pineski (patrz zdjęcie). 

Na miejscu powitała mnie Ola z Google Polska oraz Dan Frank z Czech, który przyjechał do naszego kraju promować ideę GTUG, o której więcej informacji w dalszej części wpisu. Dostałem kilka gadżetów m.in. koszulkę, notatnik web mastera, komiks o chromie. W sali (a raczej hali), w której miała się odbyć konferencja, było obecne już kilkanaście osób.

Miejsce to miało się w jak największym stopniu kojarzyć z Google, wstawiono więc kilka kolorowych kanap, barowych krzesełek oraz pojemniki z piłkami do żonglowania (jako zapalony żongler muszę zauważyć, że piłeczki były zbyt lekkie, a ich przeznaczenie z pewnością jest inne ;p). Do dyspozycji był też a’la bar z pizzą, napojami i słodyczami.

Celem spotkania były dwie sesje techniczne, które poprowadził Google Developer Advocate – Michael Mahemoff. Pierwsza sesja poświęcona była nowościom w HTML5 (+ Chrome) [slajdy], a druga skupiała się na Chrome Web Store [slajdy]. Wrażenia z wykładów można było na bieżąco śledzić na Twitterze (#gtugpl).

Następnie odbyło się dość wyczerpujące Q&A. Pytania padały różne – od HTML5 przez Chrome po samo Google. Ja miałem okazję zapytać o wspieranie kodeka H.264 w przyszłych wydaniach Chrome i rolę, jaką ma odegrać WebM.

Po wykładach typowo technicznych Dan Franc przedstawił ideę GTUG’ów i zaproponował pomoc przy tworzeniu takich grup u nas. Więcej informacji na stonie „Polish Google Technology User Group„. Wygląda na to, że takie grupy powstaną w kilku największych miastach Polski.

Na samym końcu odbyła się sesja Open Mic, podczas której każdy mógł powiedzieć/przedstawić coś coś swojego. Ja siedziałem cicho ;p

Wrażenia ze spotkania mogę określić jako bardzo pozytywne. Mam nadzieje, że będzie to początek serii wykładów technicznych, bo popyt ze strony polskich programistów jest ogromny.