Startupy, obserwujcie Marissę

W czerwcu internet obiegła wiadomość, że nowym prezesem Yahoo zostanie jedna z czołowych postaci firmy Google – Marissa Mayer. Przejście pierwszej przedstawicielki płci pięknej w Google do konkurencji wywołało niemałe poruszenie. Nawet inżynierowie w Yahoo, którzy chcieli odejść, odsunęli swoje plany na bok – chyba ujrzeli światło w tunelu, kogoś kto pomoże przywrócić firmie jej dawny blask. Tak, to może się udać!

Budowanie nowej firmy ma wiele wspólnego z procesem odbudowy firmy już istniejącej, dlatego właśnie wszyscy przyszli przedsiębiorcy powinni bacznie obserwować kolejne kroki nowej Pani prezes. Marissa pracuje w Yahoo już ponad miesiąc. Co udało się już zrobić? Oto lista jej pierwszych kroków:

  • darmowy obiad – dobrych praktyk się nie odrzuca, tak jak w Google pracownicy będą mogli korzystać do woli z firmowej kawiarenki – nazywanej potocznie URL. W pierwszych dniach kolejki były nieuniknione.
  • zmiany w aranżacji – biura byłego pracodawcy uchodzą za jedne z najwygodniejszych dla pracowników, nic w tym dziwnego, że Marissa zdecydowała się na zmiany wewnątrz budynku Yahoo. Ma być miło i komfortowo.
  • zmiany w rekrutacji – od teraz wszystkie nowozatrudnione osoby ma zatwierdzać Mayer. Kolejna dobra praktyka wyniesiona z  Mountain View.
  • ulepszenie produktów – nowa Pani prezes uważa, że wszystkie produkty Yahoo wymagają poprawy. Z pewnością doczekamy się odświeżenia poczty, flickra, wyszukiwarki (ciekawe czy podpisała NDA’a z Google, ale pewnie tak) oraz usług reklamowych.

Pierwsze dwie zmiany mają na celu umilić życie pracownikom. Ciągle mnie dziwi, jak niektórzy pracodawcy traktują swoich podwładnych, przecież to ludzie świadczą o poziomie Twojej firmy, zrób co możesz, aby ich praca odbywała się w jak najlepszych warunkach. Nie kontroluj i nie ograniczaj ich, zaufaj im, daj się wykazać – to takie proste.

Trzecia zmiana ma na celu sprowadzenie do firmy odpowiednich osób. To nie jest tak, że każdy kto dostanie super warunki do pracy (patrz wyżej) doceni je i w zamian odda się firmie. To muszą być ludzie z pasją, przyjaźnie nastawieni, komunikatywni, no i co najważniejsze piekielnie zdolni.

Ostatnia zmiana jest oczywista. Yahoo traci, bo konkurencja robi lepsze produkty, a klienci przechodzą tam, gdzie dostaną lepsze warunki. Spodziewam się gruntownej przebudowy interfejsu użytkownika wszystkich produktów Yahoo. Pamiętajcie, że Marissa odpowiedzialna była ze UX design m.in wyszukiwarki.

Co startupowieć powinien wynieść z pierwszych decyzji nowego CEO Yahoo?

  • zadbaj o kreatywne środowisko – na najwspanialsze rzeczy ludzie nie wpadają siedząc przed monitorem, kup sobie fotel leniwiec i od czasu do czasu się na nim zdrzemnij.
  • dobieraj odpowiednich ludzi – zgrany zespół to jeden z filarów Twojej firmy, poświęć trochę czasu na rekrutację, wybieraj ludzi mądrzejszych od siebie – tak, mądrzejszych!
  • zadbaj o detale – Twój produkt musi być dopracowany, nawet gdy wypuszczasz swoje MVP, postaraj się, aby każdy detal (w ustalonym przez MVP zakresie) był przemyślany.

Do pracy.

Rzuć etat. Załóż startup!

Źródła: AllThingsD, TechCrunch