Jeśli start-up, to tylko z tych kategorii

Jeśli chcesz założyć start-up, zapoznaj się z poniższą listą kategorii start-upów, które święcą teraz triumfy nie tylko za granicą, ale i u nas, nad Wisłą. Oczywiście nie jest to wyznacznik sukcesu przyszłej firmy. Rób to, co kochasz – bo to w tym wszystkim jest najważniejsze. W poniższym zestawieniu chcę Ci tylko pokazać, w jakiego rodzaju start-upach pokłada się teraz największe nadzieje.

startup-category-internet-of-things

Internet of things

Jest to stosunkowo nowa kategoria, ale bardzo dynamicznie się rozwija. Jeśli wyobrażałeś sobie kiedyś świat, w którym wszystko podłączone jest do internetu – pralka, lodówka, a nawet żarówka, to właśnie takie wynalazki wpisują się w tę kategorię. Nie chodzi tu nawet o rzeczywiste podłączenie do internetu. Może to być np. połączenie ze smartfonem poprzez domową sieć WiFi. Istotą jest urządzenie, “thing”. W świecie, w którym na tworzenie prostej elektroniki może pozwolić sobie każdy student, barierą jest już tylko nasza wyobraźnia. Przykładem takich rozwiązań są:

  • Estimote – czujnik montowany w sklepach, które wysyłają sygnał do twojego telefonu, kiedy jesteś w pobliżu. Można w ten sposób dostarczać klientowi spersonalizowanych informacji o promocji lub zachętę do kupienia danego produktu.
  • Dice+ – kostka do gry nowej generacji gdzie tekturową planszę zastępuje tablet.
  • Square – czytnik kart płatniczych, który wpianany jest bezpośrednio w gniazdko słuchawkowe od telefonu. Możliwość akceptacji płatności w każdym miejscu i o każdej porze.

startup-category-saas

SaaS

SaaS to skrót od “Software as a Service”, czyli po naszemu “oprogramowanie jako usługa”. Do niedawna, chcąc kupić np. program do fakturowania, zamawiałeś przez internet pudełko z płytą, z której instalowałeś aplikację na firmowym komputerze. Płaciłeś jedną ustaloną kwotę w chwili zakupu. W dobie łatwego dostępu do internetu model dystrybucji programów uległ zmianie. Teraz można taki program do fakturowania (software) wykupić na określony czas (service), a dostęp do niego jest możliwy prosto z przeglądarki internetowej. Taki sposób ma wiele zalet: automatyczyne aktualizacje i kopie danych, dostęp z każdego komputera itp. Jeśli start-up rozwija jakąś użyteczną aplikację, powinieneś zastosować model SaaS. Przykłady produktów, które z sukcesem funkcjonują w tym modelu:

  • FreshMail – e-mail marketing w całkowicie nowym wydaniu. W ramach wykupionego pakietu możesz wysyłać swoim subskrybentom spersonalizowane newslettery, które następnie masz możliwość monitorować: badać współczynnik otwarcia, klikalności itp.
  • UXPin – narzędzie wspomagające zespoły tworzące aplikacje internetowe i mobilne w projektowaniu interfejsów. Pozwala ono na tworzenie makiet, scenariuszy dopiero powstających aplikacji.
  • inFakt – księgowość przez internet. Program do fakturowania, VAT-y, PIT-y, wszystko w jednym miejscu.

startup-category-bigdata

BigData

Kolejny gorący temat w świecie start-upów. Żyjemy w erze informacji i to one w dzisiejszych czasach są najważniejsze. Szybko dostarczona, przeanalizowana, z gotowymi wnioskami lub planem działania stanowi łakomy kąsek dla wielu firm. Użytkownicy internetu generują dzisiaj niewiarygodne ilości informacji. Zobaczcie ile danych produkujemy każdej minuty. BigData to dziedzina, która ma na celu analizowanie ogromnych ilości informacji w możliwie najkrótszym czasie. Analizować można dosłownie wszystko: akcje użytkowników na stronie, tweety, posty na facebooku itp. Wszystko, co może mieć przełożenie na biznes danego klienta. Większość firm w tej dziedzinie działa w modelu SaaS. Przykłady polskich produktów:

  • Brand24 – monitoring marki w internecie i social media. Ogromne połacie internetu przeczesywane przez algorytmy B24 dostarczają najświeższych informacji o firmie, w szczególności o opniach na jej temat w mediach społecznościowych.
  • Kwit – tak, tak, nasz Kwit.pl również należy do start-upów z kategorii BigData. Codziennie analizujemy tysiące zmian dostępności i cen produktów FMCG w sieci. Analizujemy i dostarczamy naszym klientom spersonalizowane raporty o tym, co aktualnie dzieje się na rynku e-FMCG.
  • Manubia – raporty sprzedaży w internecie, m.in na platformie Allegro. Analizuj to, co najchętniej kupują użytkownicy najpopularnieszgo portalu e-commerce w Polsce.

startup-category-mobile

Mobile

Choć wydawać by się mogło, że “boom” na mobile już się skończył, bo nie jest to już tak świeża rzecz jak 3 powyższe kategorie, to jednak nadal inwestuje się i z nadzieją patrzy na różnorodne aplikacje i systemy mobilne. Coraz więcej osób ma już smartfona w kieszeni. Tak jak na początku ery komputerów domowych zapełnialiśmy je oprogramowaniem, tak i teraz smartfony zalewamy najróżniejszymi aplikacjami. Popularne start-upy mobilne, które radzą sobie na rynku Polskim i Światowym:

  • Listonic – mobilna lista zakupów. Wybierasz się na zakupy do sklepu? Stwórz listę zakupów na swoim telefonie, udostępnij ją swoim domownikom i już nigdy nie zapomnij tego, co miałeś kupić.
  • RunKeeper, Endomondo – aplikacje, które pozwalają monitorować Twoją aktywność fizyczną. Biegasz nałogowo? Koniecznie zainstaluj jedną z nich i monitoruj swoje postępy.
  • Pocket, Flipboard – aplikacje, dzięki którym w łatwy i przejrzysty sposób możesz przeglądać artykuły i newsy z internetu. Pierwsza z nich umożliwia przechowywanie artykułów, do których chciałbyś wrócić później, a druga dobiera nowe artykuły bazując na zdefiniowanych wcześniej zianteresowaniach.

startup-category-social

Portal społecznościowy

Ta pozycja to już akurat jest żart :) Mamy już dosyć portali społecznościowych. Proszę, nie produkuj kolejnego. Po prostu… zrezygnuj z tego.

Jeśli o czymś zapomniałem, daj znać w komentarzu!

  • Mam wątpliwości co do… ostatniego punktu. Przecież w ostatnim czasie całkiem niezły sukces odniosło kilka portali społecznościowych: Kickstarter, GoodReads (kupione przez Amazon), GitHub (wciąż się megafajnie rozwija, choć można podciągnąć go też pod SaaS, ale Twój Kwit to też SaaS i jak sam mówisz BigData), Waze (kupione przez Google). Myślę, że nie można o tego typu serwisach zapominać i tylko twierdzić: Social jest passé, bo tak i nic już Facebooka nie pogrąży. Ja myślę, że mimo wszystko powinniśmy szukać nowych dróg. Np. wyniki Google za ostatni kwartał pokazują, że mimo mega rozwoju ilość kliknięć im spada. Owszem, udało im się podwyższyć zarobki, ale myślę, że ten trend będzie trudno odwrócić, bo ludzie zamienili kursory na palce, a po co marnować energię na klikanie w reklamy, skoro to energia naszych mięśni. Podobnie widać sytuację Twittera, niby IPO za rogiem, ale wygląda to na łabędzi śpiew. Bo bardzo spowolnił ich rozwój i zdobywanie nowych użytkowników – rynek się nasycił. Wzrost z 100% rok do roku zrobił się tylko 50%. Rozumiem, że FB jest teraz na fali i ma wszystkie karty w garści (konta ponad 1 miliarda dusz i kolejne miliardy przycisków Like na prawie wszystkich stronach internetu, miliony zdjęć dodawanych każdego dnia, tysiące stacji radiowych, które nawołują do komentowania i lajkowania, ikonki „F” na połowie produktów z branży FMCG), ale sądzę, że ludzi stać na coś więcej.

    Zastanawiam się jeszcze, czy celowo pominąłeś kategorię E-commerce? Która przecież wciąż nieźle zarabia w polskiej sieci.

  • Myślę, że warto dodać całą gałąź związaną z drukiem 3D.

    Na świecie mamy gigantów jak Makerbot, ale i w Polsce pojawiają się ciekawe projekty jak Omni 3D z Poznania czy nasze Materialination :)

    Ciekawostka: w Materialination drukowaliśmy dla Estimote pierwsze prototypy ich sensorów :)

  • Jakub Ziółkowski

    Z jeden strony sie zgadzam, z drugiej nie. Społecznościowe portale sa niesamowicie trudne do monetyzacji, dość niestabilny jest zazwyczaj ich model biznesowy. Nie jest tez łatwo o rozwój takiego portalu w początkowej fazie (trudno buduje sie społeczność i trwa to niesamowicie długo). Jeśli spojrzymy wiec z czysto biznesowej strony to SaaS moze byc dochodowy już po wypuszczeniu MVP. Z drugiej strony nie uważam do końca ze robienie takiego startupu to bezsens, bo jeśli taki portal wypala to skala jest ogromna. Duże pokłady sa w geolokalizacji w aspekcie takiej aplikacji, ale jeśli myślimy o finansowaniu to jednak odechciewa sie robić portal społecznościowy.

  • dzięki za umieszczenie Listonic na liście tak kozackich appek :)

    dodałbym jeszcze kat świeży ecommerce, czy rzeczy o których np. tutaj wspomina Brański http://www.youtube.com/watch?v=UvFHG-LF7p4

  • Jasnowidz

    Druk 3D jest już przereklamowany (tylko mi się nie pienić drogie panie i panowie ;P )
    Dobra teraz stanę w obronie druku 3D :)
    Wyobraźcie sobie, że budujecie dom w technologii druk 3D!
    Dom, basen, biurowiec, hale magazynowe, lotniska, czego dusza zapragnie.
    Badania i pierwsze przymiarki do seryjnego drukowania ścian domów już trwają.

    Uważam że tu tkwią naprawdę duże pieniądze, a do tego mocno zmieni to gospodarki wielu krajów.

    Na korzyść i niekorzyść.

  • W temacie drukowania domów polecam:

    http://www.youtube.com/watch?v=JdbJP8Gxqog

  • mattonit

    Listonic to świetna aplikacja ;-) sam używam od lat :)

  • Gość

    A ja polecam artykuł z Polityki o druku domów techniką 3D.
    http://www.polityka.pl/nauka/technika/1557477,1,era-automatycznego-budownictwa.read

  • Janusz Szczuchniak

    Jeśli chodzi o portale społecznościowe, a konkretnie Facebooka, to moim zdaniem jego czas będzie powoli mijał. Ponad miliard użytkowników oznacza, że są tam już niemal wszyscy. To już nie jest miejsce trendy, tam jest każdy. Dzieciaki, aby być na czasie i na topie, będą przenosiły się na nowe portale społecznościowe, gdzie konta nie będzie miała ich mama. Zgadzam się z Kubą, że jest to rynek bardzo niestabilny, w dużej mierze poddany wpływom aktualnej mody. Jednak moim zdaniem będzie pojawiało się miejsce dla kolejnych odważnych :)

    W przypadku SaaS efektywną metodą monetyzacji jest nie abonament za dostęp do usługi np. miesięczny za 10zł, ale za konkretne wykorzystanie usługi.

    Moim ulubionym modelem biznesowym jest taki, kiedy produkt jest adresowany do dwóch grup odbiorców. Pierwszej grupie udostępniasz produkt za darmo, a druga grupa płaci za obecność pierwszej grupy. Idealnie, jeśli wysokość dochodów startup’u jest bezpośrednio uzależniona od zysków drugiej grupy, czyli np. startup otrzymuje prowizję za każdą transakcję. Tak jak pewnie Kwit.

    Życzę powodzenia wszystkim, którzy szukają pomysłu na swój startup lub szczęśliwie już go właśnie realizują!

  • Uczeń szkoły podstawowej

    „Ponad miliard użytkowników oznacza, że są tam już niemal wszyscy.”
    Kolego! Matematyka się kłania!!!
    7 mld miliardów ludzie > 1 miliard facebookowej społeczności

  • Janusz Szczuchniak

    Dzięki za sprostowanie :)

    To była pewna przenośnia. Chodziło mi oczywiście o osoby mające dostęp do internetu – nie uwzględniałem naszych dziadków i babcie, mieszkańców krajów trzeciego świata, moje obserwacje wśród znajomych, itp.

    Nie ma jednak żadnych wątpliwości, że ponad miliard facebookowej społeczności to zdecydowanie mniej niż 7 mld ludzi na naszej zielonej planecie :)