Nowe

Ponad 5 lat temu zacząłem przygodę z własnym biznesem. Szmat czasu, a zleciało sam nie wiem kiedy. Dziś niejako znów zaczynam od początku.

Kwit & SavingCloud to cały czas jest niezła przygoda. Nie sposób opisać ile można nauczyć się pracując na swoim. Gdyby na starcie ktoś mi powiedział, że za 2 lata będziemy pracować bezpośrednio i jednocześnie z Coca-Colą, Nestle, Danone, Unileverem, Kamisem i innymi największymi markami FMCG w kraju to miałbym niezły ubaw. A po drodze przygód było niemało: dofinansowanie z Unii, inwestor, problemy ze wspólnikiem, 3 przeprowadzki, kilka dużych pivotów i dziesiątki projektów pobocznych… ehhh, sporo tego było. Dziś skupiamy się na jednym projekcie – Kwit Analytics – i to nam zwyczajnie wystarczy.

Czegoś mi jednak brakuje. Mimo tego że dwa lata temu zająłem się zarządzaniem drugą spółką (Clickonometrics) w tym samym holdingu w którym jest SavingCloud  – gdzie dla odmiany działamy na rynku reklamy internetowej, z własnym AdSerwerem, to ciągle jeszcze gdzieś mnie ciągnie…

Brakuje mi skali. Dużej skali projektu. Projekty SavingCloud i Clickonometrics to bardzo wyspecjalizowane narzędzia, którymi są zainteresowani tylko specyficzni klienci – marki FMCG i agencje digital marketingu.

Napisałem kiedyś taki post: Masz pomysł na start-up? Sprawdź czy spełnia te 4 proste reguły gdzie wymieniłem 4 cechy projektu, który nie ma „barier”, który może osiągnąć bardzo dużą skalę. Te cechy to:

  • cyfrowe dobro (np. oprogramowanie)
  • niezależność
  • prosta globalizacja
  • dla osób indywidualnych i małych firm

Szczegóły w linku wyżej. Moje aktualne projekty nie wpisują się w te ramy, i to nie jest nic złego, tyle, że utrudnia to nasz wzrost. Musimy trafiać do bardzo specyficznej grupy klientów, często korporacyjnych, gdzie negocjacje trwają miesiącami, a na koniec bez słowa wyrzucą Cię na zbity pysk. Do klientów gdzie często relacje są ważniejsze niż produkt. To czasem demotywuje.

Dlatego rozpoczynam coś nowego. Nie zamierzam zaprzestać współpracy z SavingCloud i Clickonometrics, nadal jestem tam bardzo zaangażowany, ale „po godzinach” buduje coś nowego. I strasznie się tym „jaram”.

Zależało mi aby maksymalnie wyciągnąć wnioski z pracy obiema firmami. Co zrobić aby uniknąć tych samych błędów. Miałem łatwo, bo projekt zwyczajnie nie został jeszcze wybrany, więc ze listy ponad 100 pomysłów jakie przez kilka lat zbierałem, zrobiłem shortlistę 5 projektów i wybrałem ten jeden.

Zamawiałeś kiedyś hotel na booking.com? Kojarzysz te powiadomienia: „Ten hotel ogląda właśnie 10 osób.”, „Właśnie zarezerwowano pokój w tym hotelu.”, „Dostępność hoteli w tym mieście spada…” To tak zwany społeczny dowód słuszność (z ang. socialproof), mechanizm który przynosi bardzo konkretne rezultaty. Ten sam mechanizm chcę teraz udostępnić każdemu, i to za pomocą jednego kliknięcia.

A teraz trochę dokładnie:

Wiecie czego brakuje wszystkim sklepom e-commerce? Czego każdy sklep chciałby mieć więcej i więcej? Zaufania. Zaufania swoich klientów. A na zaufanie trzeba sobie zasłużyć. Szybką realizacją zamówienia, dobrą obsługą klienta, przemyślanym UX, mądrym marketingiem. To ciężka praca, która przynosi oczekiwane rezultaty. A gdyby tak zaufania można było budować trochę szybciej? I trochę łatwiej? No właśnie. I tu z pomocą przychodzi Trustisto (z ang. trust. czyli zaufanie)

Trustisto – zbuduj zaufanie do swojego sklepu, to narzędzie, które wyświetla powiadomienia bazujące na społecznym dowodzie słuszności.

A działa to tak:

System monitoruje aktywność klientów na stronie sklepów i wyświetla komunikaty o ostatnich aktywnościach innych klientów.

System aktualnie informuje:

  • ile osób ogląda właśnie dany produkt
  • kiedy ostatni raz dany produkt był kupiony
  • na stronie głównej i wynikach wyszukiwania pokazuje ostatnie zakupy

a w planach jest jeszcze wiele innych typów powiadomień. Głowę mam pełną pomysłów. Jest otwarte API więc już teraz można przy pomocy niego robić praktycznie wszystko co dusza zapragnie. Wszystkie nowe pomysły, to jedynie szablony które bazują właśnie na tym API, tak wiec developerzy do roboty!

Na chwilę obecną mamy bardzo prostą instalację w sklepach na platformie

i kolejne integracje są w drodze. Zawsze i wszędzie można zainstalować skrypty ręczne, ale wymaga to trochę wiedzy i doświadczenia.

Centrum pomocy dalej się buduje i sukcesywnie dodaję kolejne artykuły. Narzędzie ma być całkowicie self-service i nie powinno wymagać pomocy z mojej/naszej strony.

Support oczywiście jest i każda uwaga czy pytanie jest mile widziane. Wystarczy napisać na adres support@trustisto.com

No to tyle, co sądzicie?