Wróciłem, zmieniłem, udoskonaliłem

Jestem uzależniony. Moim narkotykiem są informacje, moim dealerem – czytnik RSS. Czytam naprawdę dużo. Google Reader w metrze, pracy, na tablecie, w toalecie… Do Play’a przejdę tylko dlatego, że ma zasięg od Kabat po Młociny. Świadomy swojego uzależnienia będę brnął w to dalej, bo tak mi się podoba.

Czytając tak dużą liczbę newsów, artykułów i recenzji, oglądając tak wiele keynotów, wystąpień i TEDex’ów uświadomiłem sobie, że ja też chce coś przekazać, coś opisać, coś zrecenzować. W wielu kwestiach mam odmienne zdanie, zdarza się, że i zgadzam się z autorem. A kiedy z kimś się zgadzam, czytam go więcej – ot, takie prawo przyciągania.

Ten blog nie miał tematu przewodniego, był o wszystkim i o niczym – a jak wiadomo, jak coś jest od wszystkiego, to jest do niczego.  Wybrałem więc temat, czytelnicy zweryfikują: Technologie mobilne i internet.

Będę skłaniał się bardziej w kierunku technologii mobilnych, aniżeli internetu. Interesują mnie nowe, innowacyjne rozwiązania, w których mobilność nie jest tylko przymiotnikiem mającym przyciągnąć klienta. Moje radary kieruję w stronę takich firm jak:  Google, Apple, Microsoft i Amazon. Spojrzę również w kierunku startupów.

Życzę sobie wytrwałości i powodzenia, a Wam życzę miłego czytania.

Fones

Leń!

Brak wpisów mogę wytłumaczyć tylko w jeden sposób – jestem blogowym leniem! Nie znaczy to jednak, że nie pracuje – bo pracuję, nad jednym dużym projektem. Nie zapomnę o nim tutaj wspomnieć kiedy będzie gotowy. Stay tuned!

Nowy ekran do laptopa

Nawiązując do postu na blogu mojego kolegi profetesa, ja również chciałbym przedstawić pomysł na ulepszenie swojego komputera, no może nie w dosłownym tego słowa znaczeniu.

Jestem 3-letnim szczęślliwym posiadaczem Toshiby A200-1M8 (Intel Core 2 Duo T7100 1,8GHz, 4GB, ATI Radeon 2600 HD). Sprzęt jak na dzisiejsze czasy bardzo średni, ale na moje potrzeby wystarcza. Te 4GB to tak marginesie moja pierwsza modyfikacja, wykonana miesiąc po zakupie (nie wspomnę również o usunięciu Visty).

Mój ‚upgrade’ chciałbym wykonać w dwóch płaszczyznach – prędkości/wydajności oraz komfortu użytkowania. W tym poście przedstawię swoje przemyślenia odnośnie tego drugiego aspektu. Czytaj dalej Nowy ekran do laptopa

Follow me on Twitter @_fones

Założyłem twittera… ot tak, po prostu :) Z facebookiem jest inaczej. Mam wrażenie, że pochłonie mi on resztę wolnego czasu. Przeglądanie zdjęć z wakacji koleżanki, której nie widziałem od lat, czy śledzenie lajków stron mangi, której nie cierpię, wydaje się nie mieć sensu. Może kiedyś się skuszę, ale ustalenie mocnego filtra na spam od znajomych będzie pierwszą rzeczą, jaką zrobiłbym w serwisie Zuckerberga.

Twitter wydaje mi się być inny. Nie dostajesz zaproszeń od znajomych, śledzisz kogo chcesz, Twój profil ogranicza się do imienia, nazwiska oraz jednozdaniowego opisu o sobie –  tyle, i w zupełności wystarcza.  Czytaj dalej Follow me on Twitter @_fones

Podsumowanie roku 2010

Czas na podsumowanie ubiegłego roku ;]

Od chwili napisania pierwszego postu, czyli 6 maja 2010 r. (Marketing przeglądarek internetowych), do końca roku powstały 44 wpisy. Średnia częstotliwość publikacji to jeden post na 6 dni. Łącznie blog odwiedziło 5 677 unikalnych użytkowników, którzy wygenerowali 10 522 odwiedzin (15 685 odsłon). Co ciekawe, ponad 46% osób odwiedziło blog po raz kolejny. Średni czas spędzony na witrynie to 1 minuta 23 sekundy.

Najwięcej odwiedzin pochodziło naturalnie z Polski, ale na drugim miejscu, o dziwo, znajdują się Niemcy – aż 165 odwiedzin, następnie Anglia (162) i Stany zjednoczone (92). Zdecydowanie najbardziej przepadają za moimi wpisami mieszkańcy dużych miast, kolejno Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań, Katowice, Gdańsk, … ale dziękuję również nieznajomemu użytkownikowi z Lubania, który zawitał raz, ale za to jako jedyny ze swojej miejscowości ;) Czytaj dalej Podsumowanie roku 2010

Rekrutacja do Microsoftu

Na mojego uczelnianego maila trafiła niedawno wiadomość o ostatnim etapie rekrutacji na Intership do siedziby Microsoft w Redmond. Dziekani wydziałów (techniczno) informatycznych najlepszych uczelni w Polsce do końca listopada mieli zgłosić dowolną ilość studentów na pierwszy etap rekrutacji. Moje dni na tej uczelni są już policzone, więc nie było sensu startować, ale przypomniało mi to moją dawną rekrutacje do Microsoftu.

Zanim jednak przedstawię Wam swoją historię, chciałbym polecić wszystkim wpis Jarosława Kowalskiego, który opisał swoją pomyślną rekrutację do Microsoftu oraz całą przeprowadzkę z rodziną do USA. Czytałem tę notkę milion razy, w marzeniach widząc tam siebie. Eh… ;] Portal developers.pl, na którym sam kiedyś pisałem, już nie istnieje, blog Jarka również, ale możemy cofnąć się w czasie przy pomocy web.archive.org i zobaczyć wersję zapamiętaną dnia 18/11/2007. Wpis Jarka opisujący rekrutację został stworzony 29/06/2006 i jest dostępny tutaj. Jarek nadal pracuje w Microsofcie, jego aktualny blog dostępny jest pod adresem jkowalski.com. Czytaj dalej Rekrutacja do Microsoftu