Kupię maszynę do klonowania

Nie żartuję, chcesz sprzedać? Oddam wszystkie oszczędności. Albo doba jest za krótka, albo ja stawiam sobie za wysoko poprzeczkę. Pierwszy mój wewnętrzny klon pisze właśnie w drugiej zakładce artykuł o przedsiębiorczości. Drugi klon siedzi w kuchni i przygotowuje kolację. Ja siedzę tutaj i piszę to zdanie.

Wiem, że multitasking jest niezdrowy, ale mnie aż rwie do robienia kilku rzeczy jednocześnie. Trzęsę się ze złości, że nie mogę się sklonować, eh… Za dużo myśli przychodzi mi w jednym momencie do głowy, całe szczęście, że zainwestowalem w notatnik (no dobra, został mi w spadku po Samsungu), zapisuje tam wszystkie głupie głupoty, żebym nie zapomniał, czekaj… nie, one nie są głupie, to po prostu głupoty! Czytaj dalej Kupię maszynę do klonowania