Waga łazienkowa przyszłości, już dzisiaj!

Lubię technologie, które do działania nie wymagają mojej uwagi. Po prostu podłączasz i działa – nic nie musisz ustawiać, sprawdzać, poprawiać. It just works! Niestety dzisiaj rzadko spotkać można urządzenia, które nie przytłaczają użytkownika nadmierną liczbą opcji – mistrzem w tym jest Samsung i jego Galaxy S4, który po pierwszym uruchomieniu po prostu powalił mnie liczbą konfiguracji dostępnych w górnej belce. Ale nie o tym miało być. Wróćmy do tytułowej wagi łazienkowej. Jak współczesny świat mógłby zaprojektować taką wagę? Czytaj dalej Waga łazienkowa przyszłości, już dzisiaj!

Jeśli start-up, to tylko z tych kategorii

Jeśli chcesz założyć start-up, zapoznaj się z poniższą listą kategorii start-upów, które święcą teraz triumfy nie tylko za granicą, ale i u nas, nad Wisłą. Oczywiście nie jest to wyznacznik sukcesu przyszłej firmy. Rób to, co kochasz – bo to w tym wszystkim jest najważniejsze. W poniższym zestawieniu chcę Ci tylko pokazać, w jakiego rodzaju start-upach pokłada się teraz największe nadzieje. Czytaj dalej Jeśli start-up, to tylko z tych kategorii

Mój start-up: Jest pomysł, co dalej?

Pierwsza cześć artykułu znajduje się tutaj.

Wybrałem pomysł – robię pożytek z nieużytecznych paragonów fiskalnych – byłem mega podekscytowany! Na ulicach Warszawy znalazłem nawet plakat akcji Urzędu Skarbowego – „Nie bądź jeleń, weź paragon” – to był dla mnie znak. Działamy! Ciągle pracując na etacie zacząłem zgłębiać temat. Był wrzesień 2011.

Na początek przyszła analiza konkurencji. Czy taki produkt jest już w ogóle na rynku, a jeśli tak, to jak działa i jak można go udoskonalić? Jak twórcy na nim zarabiają i czy w ogóle usługa ma swoich użytkowników. Googlowałem. Na polskim rynku nie udało mi się znaleźć podobnej usługi. Jedynym produktem, który spełniał podobną funkcję Czytaj dalej Mój start-up: Jest pomysł, co dalej?

Mój start-up: Początki

Pracę nad swoim start-upem rozpocząłem ponad rok temu. Od tamtej chwili moja droga jest dość wyboista, pełna zwrotów akcji, ślepych uliczek i do dziś nadal nie jestem pewien, czy obrałem odpowiednią ścieżkę. Wiem jednak, że niezależnie od tego, co  się stało i stanie, nie żałuję decyzji o rzuceniu etatu. Przez ten rok nauczyłem się więcej niż przez całe dotychczasowe – choć krótkie, to zawsze jakieś – życie zawodowe. W serii wpisów Mój start-up opiszę wszystkie perypetie, jakie przydarzyły mi się od momentu, kiedy podjąłem decyzję o odejściu z pracy w korporacji.

A pracę rzucić chciałem już rok przed tym, kiedy faktycznie to zrobiłem. Czytaj dalej Mój start-up: Początki

Zacznij pracować nad swoim startupem

W ostatniej części spośród wielu pomysłów wybrałeś ten, nad którym chciałbyś pracować. Teraz czas na najtrudniejszą część: ‚pracę’ właśnie. W dzisiejszym poście przeczytasz o ciężkiej pracy nad startupem.

Sam czy z kimś?

Jeżeli jesteś indywidualistą i lubisz pracować sam, to muszę Cię zmartwić. Start-up najlepiej tworzy się w grupie, w zespole, z ludźmi, którzy dzielą Twój entuzjazm i tak samo jak Ty wierzą w sukces projektu. Najczęściej do współpracy zaprasza się znajomych, kolegów ze studiów, przyjaciół. Pewnie gryzie Cię teraz pytanie, czy powinieneś się dzielić ze znajomymi swoim pomysłem, a w przyszłości ewentualną firmą, udziałami i zyskiem… Czytaj dalej Zacznij pracować nad swoim startupem

Pomysł na startup – Wybór

Teraz czas na najtrudniejszą część. Poddałeś analizie dziesiątki pomysłów, teraz spośród wszystkich musisz wybrać jeden, który będziesz realizować. Dla mnie to był bardzo trudny wybór. Chętnie bym się sklonował, aby uczestniczyć w każdym z projektów. Trzeba jednak postawić wszystko na jedną kartę. Dlaczego nie warto realizować kilku pomysłów jednocześnie? To temat na niejeden blogowy wpis.

Zastanów się, w którym projekcie czułbyś się najlepiej. Pamiętaj, że będziesz nad nim pracował każdego dnia po kilka godzin. To musi być dla Ciebie wyzwanie! Nie stawiaj sobie nisko poprzeczki. Niech to będzie projekt ambitny, który jednak nie wykracza poza Twoje umiejętności. Czytaj dalej Pomysł na startup – Wybór

Pomysł na startup – Analiza

Minął weekend. Mam nadzieje, że zapisaliście już kilka ciekawych pomysłów. Ja się ostatnio zastanawiałem, dlaczego nie ma takiej aplikacji (a może jest?), która sprawdzałaby, czy zaparkowaliśmy samochód w strefie płatnej, a jeśli tak, płaciłaby należną kwotę. Ale Wy pewnie wpadliście na ciekawsze pomysły, prawda?

Następnym krokiem jest analiza. Naturalnie nie przestajemy dopisywać do listy kolejnych pomysłów: zawsze mogą się przydać, a z głowy potrafią szybko wylecieć. Analizując każdy pomysł, musimy zadać sobie kilka pytań. Czytaj dalej Pomysł na startup – Analiza