Jak planować swój dzień w start-up’ie?

Praca w start-up’ie, to niekończąca się lista zadań, z którymi trzeba sobie na bieżąco radzić. Dobrze zorganizowany i zaplanowany dzień, jest zatem niezbędny w pracy każdego początkującego przedsiębiorcy. W tym wpisie, chciałbym podzielić się z Wam moim sposobem na zorganizowany dzień w start-up’ie.

Czytaj dalej Jak planować swój dzień w start-up’ie?

Odrzuciłem pracę w Google

Moje pierwsze CV wysłałem do Microsoftu. Byłem na 3 roku studiów i postanowiłem zacząć pracować “w zawodzie”. Swoją krótką rekrutację opisałem na tym blogu. Przypomnę Wam, że odpadłem, bo mój angielski nie był wystarczająco dobry, a i trema mnie kompletnie zjadła. Niedługo później – jako laureat konkursu programistycznego – dostałem ofertę pracy w R&D Samsunga. Przyjąłem ją. Pracowałem tam 3 lata, po których z hukiem rzuciłem etat, by założyć własny start-up. Rozumiecie, I’m the CEO. Od 2 lata jestem “na swoim”. Moja firma wciąż się rozwija i czeka nas jeszcze dużo pracy, zanim osiągniemy spektakularny sukces. Na początku września na LinkedIn zaczepił mnie rekruter z Google… firmy, w której zawsze chciałem pracować, do której wysłałem chyba ze 100 CV, ale nikt nigdy się do mnie nie odezwał, aż do tamtego dnia… Czytaj dalej Odrzuciłem pracę w Google

Z nami zmienisz polski rynek e-FMCG!

Kwit.pl – pierwsza w Polsce platforma porównująca produkty i koszyki w polskich e-supermarketach prężnie się rozwija. Mamy mnóstwo pomysłów, ale mało rąk do pracy, dlatego szukamy osób, które pomogą nam przy budowie naszego serwisu. Mamy ambitny cel: zostać największą platformą e-FMCG w Polsce!

Jesteś developerem z zamiłowania? Kochasz to, co robisz, i chcesz brać udział w projektach, które zmieniają świat? Jesteś znudzony pracą na etacie, szukasz wyzwań, chcesz pracować z pasjonatami i mieć przy tym swobodę działania? Mamy dla Ciebie propozycję nie do odrzucenia! Obecnie poszukujemy kandydatów na stanowisko:

  • iOS Developer
  • Windows Phone Developer
  • Web Developer
  • E-Commerce Manager

Więcej informacji znajduje się na stronie naszej firmy: http://savingcloud.pl/praca.php

Praca = Pasja

Od zawsze wiedziałem, co chcę w życiu robić. Nie pamiętam nawet okresu, w którym miałbym problem z określeniem swoich preferencji. Z chwilą, kiedy w domu pojawił się pierwszy komputer, po prostu wiedziałem, że zwiąże z nim resztę życia. Miałem 10 lat. Mijał rok za rokiem, decyzji nie zmieniłem, ba… nigdy nawet nie wątpiłem, nie wierzyłem, że może być inaczej. Nigdy!

Cytują fragment przemówienia Steve’a Jobsa Czytaj dalej Praca = Pasja

Kupię maszynę do klonowania

Nie żartuję, chcesz sprzedać? Oddam wszystkie oszczędności. Albo doba jest za krótka, albo ja stawiam sobie za wysoko poprzeczkę. Pierwszy mój wewnętrzny klon pisze właśnie w drugiej zakładce artykuł o przedsiębiorczości. Drugi klon siedzi w kuchni i przygotowuje kolację. Ja siedzę tutaj i piszę to zdanie.

Wiem, że multitasking jest niezdrowy, ale mnie aż rwie do robienia kilku rzeczy jednocześnie. Trzęsę się ze złości, że nie mogę się sklonować, eh… Za dużo myśli przychodzi mi w jednym momencie do głowy, całe szczęście, że zainwestowalem w notatnik (no dobra, został mi w spadku po Samsungu), zapisuje tam wszystkie głupie głupoty, żebym nie zapomniał, czekaj… nie, one nie są głupie, to po prostu głupoty! Czytaj dalej Kupię maszynę do klonowania

Startupy, obserwujcie Marissę

W czerwcu internet obiegła wiadomość, że nowym prezesem Yahoo zostanie jedna z czołowych postaci firmy Google – Marissa Mayer. Przejście pierwszej przedstawicielki płci pięknej w Google do konkurencji wywołało niemałe poruszenie. Nawet inżynierowie w Yahoo, którzy chcieli odejść, odsunęli swoje plany na bok – chyba ujrzeli światło w tunelu, kogoś kto pomoże przywrócić firmie jej dawny blask. Tak, to może się udać!

Budowanie nowej firmy ma wiele wspólnego z procesem odbudowy firmy już istniejącej, dlatego właśnie wszyscy przyszli przedsiębiorcy powinni bacznie obserwować kolejne kroki nowej Pani prezes. Marissa pracuje w Yahoo już ponad miesiąc. Co udało się już zrobić? Czytaj dalej Startupy, obserwujcie Marissę