Telewizja przyszłości przejrzy Cię na wylot

Tak jakoś wychodzi, że gdy mam urlop i mogę spokojnie odłączyć się od sieci, to częściej zaglądam do telewizji. Sam telewizora jeszcze nie posiadam, a od kiedy wyjechałem na studia, jedyny monitor w moim mieszkaniu, to ekran komputera.

Za moich czasów…

Od kiedy do mojego rodzinnego domu po raz pierwszy trafił telewizor, zaobserwowałem kilka ciekawych przemian. Na początku, aby zmienić kanał, a było ich aż dwa, ktoś musiał podejść do odbiornika i nacisnąć przycisk. Potem pojawił się 3 kanał (Polsat) i gdzieś w tym samym momencie trafił do nas odbiornik z pilotem zdalnego sterowania. To był luksus. Talerz od telewizji satelitarnej na dachu pojawił się kilka lat później i niekodowane audycje setek programów z nadajnika Hot-Bird i Astra wdarły się do naszego domu.

W 2005 roku wyjechałem na studia i o telewizji zapomniałem. Od czasu do czasu, kiedy wracam do rodzinnego domu lub nocuję w hotelu, uruchamiam TV i patrzę, co tam ciekawego się dzieje. Czytaj dalej Telewizja przyszłości przejrzy Cię na wylot

Windows Phone 7

Warszawa została zaatakowana przez marketingowców Nokii. Dosłownie wszędzie natykam się na reklamy najnowszego telefonu fińskiego producenta – Lumii 800. Metro i przejścia podziemnie w centrum Warszawy zostały po prostu oblepione reklamami Nokii. Odwiedzając w sobotę centrum handlowe zauważyłem stanowisko reklamowe Lumii i postanowiłem pobawić się przez chwilę nowym modelem smatphonu. Nowy system Microsoftu Windows Phone 7 zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie – sam telefon również. Jako wierny fan Androida postanowiłem dać szansę nowej mobilnej odsłonie Windowsa i od kilku dni testuje zeszłoroczny model Samsunga, Omnia W właśnie z Windows Phone 7.5 na pokładzie. Moje wrażenia już wkrótce na łamach tego bloga.

Leasing tabletów w mBanku

Logując się na swoje konto w mBanku moją uwagę zwróciła reklama z hasłem „Tablet i darmowy internet mobilny do Twojego eKONTA” . Postanowiłem sprawdzić, co tym razem kombinują Ci bankowcy.

Okazało się, że mBank przy współpracy z firmą Aspiro.net (firma z grupy BRE Banku) daje w leasing tablety marki Apple oraz Samsung. Urządzenia są wypożyczane z usługą dostępu do internetu w sieci Play, uwaga, uwaga…  z różną w zależności od modelu prędkością. I tak iPada 2 3G 16GB możemy wypożyczyć w cenie 99 pln, Galaxy Taba 10.1 w cenie 79 pln za miesiąc. Urządzeniom Appla oferowany jest internet z prędkością 4 Mb/s, a urządzeniom Samsunga jedynie 1 Mb/s. Oby dwie umowy opiewają na okres 42 miesięcy, dodatkowo opłata wstępna w wysokości jednej raty. Czytaj dalej Leasing tabletów w mBanku

Mój Android – Androidify

Dałem się złapać. Świetny marketingowy zabieg Google, mający tylko i wyłącznie wypromować system spod znaku zielonego ludka trafił i mnie. Androidify bo o nim mowa, to bardzo fajny mobilny kreator własnego awatara – androida, który zdobył ogromną popularność, nie tylko za oceanem ale i w europie. Do wyboru jest potężny zestaw ubrań, fryzur i akcesoriów, którymi myślę można przedstawić każdego człowieka na tej planecie ;] Zabawa jest przednia.

Jeśli masz telefon z androidem, nie czekaj i instaluj :)

Hip-Hop’owe Reklamy Monitorów

Rozpocząłem poszukiwania nowego monitora. Naturalnie marka była z góry ustalona (przez mojego pracodawcę) – Samsung. Nasza (chyba mogę tak powiedzieć) firma jest w końcu jednym z największych producentów paneli LCD na świecie. Przeglądając kolejne produkty, natknąłem się na ciekawą reklamę, dokładnie takiego modelu, jaki najbardziej przypadł mi do gustu.

Samsung SyncMaster PX2370 na swojej stronie ma nie tylko dokładny opis, zdjęcia i specyfikacje, ale również teledysk-reklamę. Bliżej mi nieznany El Gordo wykonuje utwór Gruby Boss, w którym wychwala produkt koreańskiego giganta – sprawdźcie sami [1]. Ten sam klip dostępny jest również na platformie YouTube [2]. Oto tekst utworu:

Co się patrzysz, jakbyś mówił „kepasa”
Mam nowy towar, ostry jak tasak
Licz cieniasa, dla mnie to kwestia zasad
Jest ultrasmukły, jak miss grudnia z kalendarza

Kupiłem go wczoraj, jest „alright”
LEDowy kozak, to mój nowy ziomal
Ma wypierd*lony obraz, nie muszę iść do galerii
Sztuki lecą na niego, jak wiewiórki na orzeszki

Turbofajna obudowa, się nie dziwmy, że twoja panna wpada do mnie na filmy
Ekran 23 cale, pełen bajer
Tak kotku, na noc zostajesz
Rozkręćmy na nim melanż, mam wolną chatę

Foki piszczą ze szczęścia, bo ma Full HD
To największy lans, jak chromowane felgi
Jak tak gruby sprzęt może być tak cienki?

[…]

Gruby boss, to kwestia ekonomii
Je mało prądu, ale ma kosmiczne osiągi
Do tego mega design, aż chcę go polizać
Zrobię to chyba, jak nikt nie będzie widział

To supernowa gwiazda, nie cienki celebryta
Ty bejbe, weź nie fikaj
Nazywasz się królową, bo na ekranie świecisz
Ale to mój Samsung ma prawdziwe LEDy

O nowym sposobie reklamowania się Samsunga, napisały już WirtualneMedia [3] oraz Gazeta.pl [4].

Nie wspominałbym jednak o tym, gdyby historia nie miała dalszego ciągu…

Pomysł i klip tak bardzo spodobał się pracownikom Samsunga, że sami postanowili stworzyć kolejny „Twój stary jest za gruby” [5]. Uwaga! Na pewno nie występują tam moi koledzy z R&D ani tym bardziej ja sam, a plotka głosi, że są to pracownicy oddziału sprzedaży i marketingu. Czy to prawda? Nie wiem :-) Pracujemy w różnych budynkach. I znów kilka linijek tekstu:

Jestem cienki, jak żyletki,
Albo raczej stringi twojej baby,
Jestem cienki, jak żyletki,
Świeci jak LED, ale nie Led Zeppelin

Laski mówią ‚ŁAŁ’, ziomy mówią ‚HAJ’,
To LEDowy style, gruby lans,
I to tyle, reszta jest mega cienka,
Kręci mnie ta obudowa, na 16 minimetrach,

Pierwsza klasa, przy tym ekonomiczny,
Żre mniej prądu, niż karmy pekińczyk,
Włącz inny, przejrzyj znad pingli,
Wybierz mega design, a nie retro wintige

Ogarnij się, twój stary jest za gruby,
Rozjedz go walcem, albo idź nowy kupić,
Nie bądź głupi, jak głupia modelka,
Ej grubasie, odchudź swój ekran

[…]

Talent, jak widać, mniejszy, ale chyba tekst jest zabawniejszy ;] O boże, ja tworze. Yoł!

To nie koniec! Jak wiadomo, Samsung jako południowokoreański gigant na każdym polu próbuje ‚walczyć’ ze swoim odwiecznym konkurentem – LG. Polski odział tejże firmy odpowiedział na utwory Samsunga własnym hitem – „Freestyle Odpal się w 3D” [6]. Utwór został stworzony przy współpracy z Wujkiem Samo Zło i również tam czynnie występują pracownicy firmy. Oto tekst piosenki:

3D do nas to nowa technologia,
Kolejny krok, ideologia,
To jest gra, to jest film,
Ty uczestniczysz chłopcze w nim

Już chyba teraz dobrze wiesz,
Płaski ekran, nie tego chcesz,
My damy Ci, powiew przyszłości,
Spróbuj 3D, ekipy jakości

I w całości poczujesz ten stan,
Umiesz korzystać, znasz ten fun,
Masz z tego przecież dużo radochy,
Sypią się właśnie z nich paprochy

Wypatroszyli tyle hajsu,
Nie kumają technologi, dzisiejszego bansu,
Odpalamy, ziomusie w 3D,
Kto jest na płasko, te robi źle

[…]

Nie wiem, czy to jest dobry marketing, ale z pewnością mogę stwierdzić,  że wszyscy świetnie się bawili podczas tworzenia tekstu i kręcenia teledysków.

Czy taki sposób reklamy w internecie ma sens? Dlaczego owe klipy nie pojawiły się w TV? Tekst był nieodpowiedni?  Te i wiele innych pytań zrodziło się, kiedy po raz kolejny oglądałem te klipy. A Wy co o tym sądzicie?

Linki:

Co ma wspólnego Google i Europride?

Co mam wspólnego Google, Android i Europride? Wszyscy są dzisiaj w Warszawie. Marsz z Pl. Bankowego na Pl. Konstytucji się jeszcze nie zakończył, ale już teraz przesyłam Wam zdjęcia platformy,  której tam się nie spodziewałem zobaczyć :) Chociaż, Google zawsze propagowało wolność…

Dodatkowo, jeśli w polskiej wersji wyszukiwarki, wpiszecie ‚gej’ albo ‚lesbijka’, na stronie z wynikami, pojawi się charakterystyczna tęcza, utożsamiana z homoseksualizmem.

Samsung i reklama 3D

Jako pracownik tak wspanialej firmy jaką jest Samsung Electronics ;], zapoznany z informacjami niedostępnymi dla innych, sam często bywam zaskakiwany rodzimymi produktami i reklamami. Przeglądając demotywatory (też to robicie, prawda?), natrafiłem na ogłoszenie, które widzicie w obrazku tego posta. Nie lubię reklam, ale za namową kolegi z pracy, niechętnie, ale wszedłem.

Wymagania: drukarka, kamera, głośniki i pewne zdolności manualne. Ściągamy i instalujemy aplikację (~24MB) oraz drukujemy znacznik (tzn. pilot).  Uruchamiamy program, wybieramy ustawienia, domyślne wystarczą, i na ekranie powinniśmy zobaczyć siebie. Prawda, że miły obraz? :] Bierzemy w rączki nasz znacznik i kierujemy go w stronę kamery. Na ekranie zamiast kartki pojawi się pseudotrójwymiarowa animacja, a z głośników usłyszymy głos przemiłej komentatorki. Po wstępie proszeni jesteśmy o naciśnięcie przycisku na pilocie, (tj. przykryj palcem mały czarny prostokącik). Nasza pani wyjdzie z telewizora :) Poruszając kartą manipulujemy animacją, oglądając ją z różnych stron. Efekt jest na prawdę imponujący. Jeśli moja instrukcja jest zbyt ogólna, obejrzyjcie specjalny film nagrany przez tę samą firmę reklamową.

Pomysł świetny – w końcu to moja firma :)